Rabacal i Lagoa das 25 Fontes – najładniejsza lewada na Maderze?

madera-rabacal-lagoa-das-25-fontes

Jeśli szukasz na Maderze atrakcji, która sprawdzi się nawet przy niepewnej pogodzie, warto swoją uwagę skierować na Rabacal. To właśnie z tego miejsca wychodzą lewady na kilka okolicznych wodospadów, z których najbardziej znane są 25 Fontes i Risco. Szlaki nie oferują co prawda rozległych panoram, ale nie o to w tym miejscu chodzi.

Rabacal – dlaczego warto odwiedzić?

Dolina Rabacal przyciąga turystów przede wszystkim mnogością atrakcji. W obrębie jednego dnia i kilku kilometrów można zaliczyć sporo naprawdę spektakularnych miejsc, skupionych wokół schroniska. A wszystko to w otoczeniu bujnej maderskiej roślinności (w tym prastarego lasu wawrzynolistnego) i mnóstwa ciekawskich zięb. Wystarczy krótki rzut oka na mapę, by przekonać się, jak wiele szlaków znajduje się w okolicy schroniska Rabacal.

Rabacal i schronisko 

Wycieczkę rozpoczynamy na parkingu, na którym za darmo (stan na luty 2025 r.) można zostawić swoje auto. Na początku czeka nas około 1,5-kilometrowe zejście drogą asfaltową. Jeśli szkoda Wam na to nóg, od parkingu do schroniska kursuje bus (8€ w obie strony, 5€ w jedną, 3€ dzieci – stan na luty 2025 r.). My wybraliśmy spacer, bo, po pierwsze, lubimy chodzić, a po drugie, po drodze coś tam nawet widać.

Rabacal, zejście do schroniska
W drodze z parkingu do schroniska Rabaçal

Schronisko Rabacal (a właściwie Rabaçal Nature Spot Café), które niegdyś pełniło funkcję domku dla robotników leśnych, teraz jest tętniącym życiem centrum turystycznym. Można tu zjeść, napić się, skorzystać z toalety, a nawet przenocować. Mimo sporego ruchu, miejsca powinno starczyć dla każdego. Schronisko nie jest oczywiście celem samym w sobie, ale stanowi dobry punkt rzeczywistego startu na największe okoliczne atrakcje.

Lagoa das 25 Fontes – opis szlaku

Jako pierwszy cel obieramy sobie Jezioro 25 Źródeł (Lagoa das 25 Fontes). Jego nazwa pochodzi od tego, że jest zasilane przez 25 mniejszych i większych wodospadów. Całość wygląda, cóż, magicznie. Ale po kolei – aby dostać się do Jeziora, należy wybrać szlak PR6. Jest to 2,5-kilometrowa trasa (w jedną stronę), a dojście do wodospadów powinno zająć nie więcej niż 1-1,5 godz.

Las wawrzynolistny, Madera, Rabacal
Piękny las na trasie obok schroniska

Czy Levada das 25 Fontes jest trudna? Naszym zdaniem, nie powinna stanowić żadnego problemu dla osób, które obeznane są z górskimi szlakami. Trasa jest dobrze oznaczona i zabezpieczona, ale przede wszystkim – oblegana. Szybszy oddech przysporzy jedynie powrotny odcinek przy samym schronisku, gdzie czeka nas mocne wejście. Również przy wodospadzie, w drodze powrotnej, znajduje się kilka schodów, które trzeba będzie pokonać.

Zięba maderska na Levada 25 Fontes
Ciekawskie i wiecznie głodne zięby to nieodłączny element Doliny Rabacal

Ruszając spod schroniska, czeka nas (wspomniane) mocne schodzenie do Levada das 25 Fontes. Wzdłuż niej będziemy wędrować aż do samego Jeziora. Na rozwidleniu, mniej więcej w 2/3 drogi, należy skręcić w lewo – ten fragment jest jednokierunkowy. W drodze powrotnej czekają nas natomiast wspomniane schodki, którymi wrócimy do rozwidlenia.

Na trasie raczej będzie panował duży ruch, tak samo zresztą jak przy jeziorze. Każdy jednak powinien znaleźć miejsce dla siebie. Jako że byliśmy w dosyć pochmurny i chłodny dzień, nie było zbyt wielu amatorów kąpieli pod wodospadem. Dzięki temu mogliśmy pozwolić sobie na spokojną sesję zdjęciową przy naprawdę spektakularnym wodospadzie (a raczej wodospadach, i to aż 25).

Wodospad przy Levada 25 Fontes, Madera
Wodospad(y) przy Lagoa das 25 Fontes

Lagoa do Vento, czyli alternatywne szlaki w okolicy

Podróże z 2-letnim dzieckiem wymagają nieco innej logistyki, dlatego po opuszczeniu Jeziora wracamy do schroniska. Stąd, po posileniu się i wybrykaniu, ruszamy na kolejny szlak. Rezygnujemy ze wspomnianego Wodospadu Risco (szlak PR 6.1 również nie ma formy pętli, to około 50 minut w jedną stronę ze schroniska). Wybieramy natomiast szlak PR6.3 do Lagoa do Vento. Przekonuje nas to, że nie będziemy już potem musieli wracać do schroniska, wykorzystując trasę PR6.2 do powrotu na parking.

Mimo że do Lagoa do Vento mamy raptem 1,5 kilometra, to nie można nazwać tej trasy spacerem. Sporo wchodzenia, schodzenia i śliskie kamienie przyspieszają tętno wędrowców. Nagrodą jest jednak widok na majestatyczny wodospad, który jeszcze przed finalnym zejściem nad jezioro nieśmiało wychyla się zza bujnej maderskiej zieleni.

Lagoa do Vento, Dolina Rabacal, Madera
Wodospad przy Lagoa do Vento i, co najważniejsze, żywej duszy!

Po odpoczynku przy wodospadzie czas na dalszą drogę. Najpierw powrotne podejście, a następnie marsz przez Vereda Francisco Achadinha – i nie jest to marsz prosty, bo znowu czeka nas sporo wspinania. Finalnie osiągamy szlak PR6.2, który prowadzić nas teraz będzie wzdłuż Levada do Alecrim, aż do czekającego na nas auta. Pogoda niemal nie pozwala raczyć się widokami, ale za to ta roślinność… Madera zdecydowanie jest pod tym względem wyjątkowa!

W drodze powrotnej z wodospadu przy Lagoa do Vento
W drodze powrotnej z wodospadu przy Lagoa do Vento

Rabacal – jak dojechać?

Do Rabacal najłatwiej dostać się samochodemparking przy szlaku jest darmowy (stan na luty 2025 r.) i pomieści sporo aut – co, zważywszy na popularność tego miejsca, jest dobrą informacją. Do samego schroniska w Rabacal kursuje wspomniany bus (8€ w obie strony, 5€ w jedną, 3€ dzieci – stan na luty 2025 r.), choć my polecamy oczywiście spacer.

Rabacal parking
Widok z parkingu nad Doliną Rabacal

W schronisku można posilić się zarówno na słodko (dobry wybór ciast), jak i słono (polecamy quiche – wytrawną tartę znaną z kuchni francuskiej). Jest tu też płatna toaleta. Za posiłki można zapłacić kartą, a aktualne godziny otwarcia i menu znajdziecie bez problemu na Google Maps (TUTAJ).


Przeczytaj również: Madera – TOP 10 atrakcji


Jeśli informacje zawarte w artykule w jakikolwiek sposób Ci pomogły, zostaw nam komentarz. Dla Ciebie to minuta, a nam daje motywację do tworzenia kolejnych postów. Zapraszamy również na nasze konta na Facebooku i Instagramie – czego my tam nie wrzucamy! Zdjęcia, rolki, relacje, naprawdę można tam wyszperać inspiracje na wyprawy, szczególnie w polskich górach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *